grudnia 13, 2019

Wózek Canillo od Camarelo

Zakończyliśmy etap gondoli z wózkiem Canillo.
Chodź nie do końca.
Stoi jeszcze w mieszkaniu i pomaga nam, gdy Magda ma problem z uśnięciem w domu.
I pomimo, że ma prawie  9 miesięcy to nadal się niej mieści. 


 Wszystkie techniczne dane znajdziecie na stronie producent Camarelo .
Warto zajrzeć!
Ja opowiem o swoich przemyśleniach.
Już od jakiegoś czasu użytkujemy spacerówkę.
Co do gondoli to ogromny plus za osłonkę.
Posiada okienko, jest zapinana na zamek i można ją podwiesić do daszku.
Więc dziecko ma cicho, spokojnie i ciepło.
Oczywiście drugi wielki plus, że jest składana.
Oszczędność miejsca w mieszkaniu jest dla nas ważna.
Dół plastik, góra materiał.
Jest to model z dużą gondolą na szerokość i długość.
To jest dla mnie ważne przy wyborze wózka, żeby można młodsze dziecko wozić dłużej w gondoli.
Wiadomo zawsze cieplej, ciszej, gdy jest się osłoniętym z każdej strony
Choć chyba wszystkie wózki od Camarelo mają spore gondole nie wiem jeszcze nie miałam możliwości sprawdzić innych modeli.
A jestem ich ciekawa.
Na spodzie znajduje się okienko zamykane i stanowi świetną wentylację w upalne dni.
Warto o tym pamiętać, bo jednak sporo modeli tego nie posiada.
Można podwyższyć oparcie.
Ale to już chyba wszyscy wiedzą.
Ja jednak miałam z tym pokrętłem trochę problem.
O ile gondola była pusta to lekko chodziło.
Jak położyłam Magdę to musiałam dwoma rękoma ją regulować.
No i wiadomo jak chyba wszystkie modele producenta Camarelo duża budka.
Chyba powinna znaleść się na wyższej pozycji bo to nie duży, ale ogromny plus.
Jak już wspomniałam wyżej służy nam czasami za kołyskę, gdy Magda miała ciężkie dni i noce.
Na szczęście nie jest ich za dużo.

To może teraz o samym stelażu parę słów od siebie dodam.

Wybrałam ten model, bo miał super pojemną torbę do zestawu i dla dużego kosza. 
Centralny hamulec, łatwo się blokuje i odblokowuje nogą.
Możliwość zmiany twardości amortyzacji.
Jeździłam na wszystkich możliwych ułożeniach.
Jest to wyczuwane zwłaszcza w terenie nierównym.
Ale nie liczcie na to, że ten wózek będzie terenówką.
Jeździł w każdym możliwym terenie i dawał radę.
Choć wydawał mi się sztywniejszy w prowadzeniu, niż model Sirion.
Jednak jeżeli ma być użytkowany na dłuższą metę w nierównym terenie to chyba wybrała bym model Sirion.
Więcej o nim przeczytanie w mojej recenzji:

Teraz czas powiedzieć coś o spacerówce.

Ja ogólnie kocham wózki Camarelo za budkę.
Jest ogromna i to ma duże znaczenie jak się wózek dużo użytkuje.
Nie potrzebne są żadne parasolki, które tak mnie denerwują.
Tak jak w moim przypadku, gdzie dziennie przejeżdżam około 5 km.
Wiatr, słońce, deszcz nic nie jest nam straszne.

Siedzisko jest duże i wygodne dla dziecka.
Mój prawie 5 latek się mieści na wysokość ma około 112 cm wzrostu.
Oparcie można rozłożyć na płasko.
Więc spokojnie można młodsze dziecko przenieść do spacerówki.
Dodatkowo jest wkładka dla młodszych dzieci.

Chodź osobiście jestem zwolenniczką lekko uniesionego oparcia.

PODSUMOWUJĄC
Ja ogólnie uwielbiam te wózki. To jest już drugi wózek z firmy Camarelo. 
Model Sirion jest lepszy w teren, ale w nim mieliśmy często przebite opony.
Natomiast model Canillo ma zupełnie inne opony i przez ponad 8 miesięcy chodząc tymi samymi ścieżkami co z poprzednim wózkiem przebiliśmy tylko razem. Więc warto rozpatrzeć to przy zakupie. Do tego ma piękny wzór. Wszyscy na ulicach się nim zachwycają. Nadaje się dla dziewczynki i chłopca. Jeszcze ta duża torba jest rewelacyjna. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © MY SIĘ W DOMU NIE NUDZIMY , Blogger