Powiem szczerze, że cieszyłam się z tych słomek jak dziecko.
Kojarzą mi się z popularnymi w czasach mojego dzieciństwa witaminami do picia.
Ogólnie idea i wykonanie jest na duży plus.
Maksiu pił ich kilka i był zafascynowany piciem przez takie słomki.
Powiem Wam, że sprawdzą się idealnie dla dzieci, które muszą ćwiczyć dmuchanie i picie przez słomki.
Będą dodatkową zachętą do zabawy.
I przy okazji popiją odpowiednią porcję witamin.
Poniżej przedstawiam skład.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz