
Testowanie
niesamowicie trudne ale i bardzo ekscytujące. Po pierwsze stresowałam
się, żeby nie ubrudzić, nie uszkodzić, żeby synek nie popsuł. Gdyż muszę
torbę oddać.
Już wiem, że na pewno będę się z nią żegnać z wielkim żalem i już za nią tęsknię. Ale
bardzo się cieszę z możliwości trzymania w ręku tak wspaniały produkt.
Jestem mamą dziecka, które do 6 miesiąca życia bardzo często ulewało i
musiałam mieć ze sobą non stop "tony" ubranek. Nawet na krótkie spacery,
nie mówiąc już o dłuższych wyjściach. Jak to się mówi przezorny zawsze
zabezpieczony:-) Tak właśnie było w moim przypadku. Niestety zostało mi
to do dnia dzisiejszego. Tylko tym razem synek wyrósł z jednego problemu
i zaczął się nowy. Nie wiem, który gorszy. Jako mały odkrywca musi
wszystko zobaczyć i koniecznie wszystko dotknąć. Nigdy nie myślałam, że
przejście 100 metrów może zająć godzinę. Naprawdę tyle idziemy po polnej
drodze przy domu, gdzie wokół tyle ciekawych kamyków, patyków i innych
cudeniek. Gdy synek jadł tylko cycusia, nie było problemu z jedzeniem.
Po prostu ciągle był ze mną/z nami. Teraz gdy ma ponad 18 miesięcy
musimy logistycznie działać przed wyjściem, aby zapakować przekąski,
ubrania, picie, pieluszki i inne akcesoria w torby, które może i pięknie
się prezentują na wózkach mam spacerujących ze swoimi maluszkami, ale
na pewno nie pomieszczą wiele. Jestem mamą, która nie nosi swojej
torebki, lecz użycza niewielką powierzchnię od torby synka. Na szczęście
nie muszę zabierać kilogramów kosmetyków. Wystarczą podręczny
niezbędnik.
Jestem zaszczycona i muszę bardzo serdecznie podziękować Redakcji Magazynu Super Mama za możliwość testowania torby, która jest moim "ideałem".
MOJA OPINIA
Przyznam
szczerze, że zgłaszając się do testów nie byłam przekonana co do tej
torby. Na zdjęciu prezentowała się świetnie. Jednak wyglądała na niezbyt
praktyczną. Zupełnie zmieniłam o niej zdanie, gdy otworzyłam przesyłkę.
Jest duża i bardzo pojemna. Nadaje się zarówno dla bardzo wysokiej jak i
niższej mamy. Z przodu jest duża kieszeń zapinana na magnez. Z boku
znajduje się zasuwana kieszeń termiczna na butelkę, bądź jakiś posiłek.
Wystarczająca wielkość na butelkę do 250 ml. Super się sprawdza
zarówno w zimę gdy włożymy ciepłe picie. Sprawdzone i trzyma ciepło 2
godziny ciągłego przebywania na zewnątrz w temperaturze do - 3 stopni
Celsjusza. Idealne na lato gdy jest gorąco i choć my mamy wiemy, że w
takie dni nie powinno się przebywać z dzieckiem na dworze to jak możemy
odmówić słodko proszącemu synkowi pluskania się nad jeziorem. Wtedy
wystarczy schłodzić wodę i schować do kieszeni. Niestety nie mogłam tego
sprawdzić na zewnątrz. Musiała bym poczekać do lata dlatego
postanowiłam zrobić to w mieszkaniu ciepłolubnych gdzie panuje
temperatura powyżej 26 stopni. Porządnie schłodzona woda w butelce w
bocznej kieszeni torby postawiona blisko odkręconego kaloryfera
zatrzymała zimno na ponad 3 godziny. Nie wiem czy było by podobnie na
słońcu. Kieszeń oprócz butelki pomieści niewielki pojemnik z przekąską
bądź jakiegoś batona:-) Główna komora zamykana na zamek. Wydaje się być
odpowiedni do torby mamy, która często zasuwa i odsuwa torbę, bądź syna,
który uwielbia bawić się zamkiem. Wytrzymał świetną zabawę synka w
otwieranie i zamykanie chyba 100 razy w ciągu 20 minut. Główna komora
zanim została po raz pierwszy rozsunięta przeze mnie wydała mi się
bardzo malutka gdy patrzyłam na nią z zewnątrz. Pomyślałam duża kieszeń z
przodu, dodatkowa kieszeń z boku i niewiele zostaje na część główną. Ku
mojemu zaskoczeniu jest ogromna w porównaniu do mojej torby, która
wydawała mi się i tak już duża. Wewnątrz znajdują się 2 kieszenie z
jednej strony oraz jedna długa zapinana na rzepy z drugiej strony. W tej
dłuższej umieszczony jest przewijak. Teraz pewnie używała bym jako
matę, żeby w każdym miejscu móc nakarmić syna. Nawet na łące w parku.
Zostaje jeszcze dużo miejsca na środku. Jedyne to czego bym się obawiała
to materiał zewnętrzny. Przyzwyczajona jestem do śliskich materiałów
jako tych nie przemakalnych. Takie właśnie są wewnątrz torby w każdej
kieszeni. Więc myślę, że nawet ulewa jej nie straszna.No i jeszcze
wygodny nie wbijający się pasek na ramię dość szeroki. Super mocowanie
do wózka, wygląda na bardzo mocne i szybko się montuje.
Na
koniec powiem, że chętnie bym nosiła taką torbę nie będąc mamą. Jest
również praktyczna dla każdej kobiety. Docenią ją te, które ciągle
szukają kluczy w swojej torbie.:-)




PODSUMOWANIE:
- Praktyczna, wygodna i do tego piękna.
- Duża komora główna z kieszeniami.
- Osobna kieszeń na rzeczy mamy.
- Termiczna kieszeń.
- Mocny wytrzymały pasek na ramię jak i mocowanie do wózka.
- Pojemna nadaje się na krótkie wyjście jak i na wyjazdy weekendowe.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz