

Gdy
Nasz Maksymilian przechodził ząbkowanie nawet nie myśleliśmy, że takie
cuda można znaleźć w internecie. Na szczęście u nas przebiegło łagodnie i
obeszliśmy się
bez tych cudownych maści i innych wynalazków. Dziś odkryliśmy jednak śliniak z gryzakiem w jednym. Nie dość, że praktyczny to i z pięknymi wzorami w zwierzątka. Jest duży
w porównaniu do większości śliników, które można zakupić dla
niemowlaka. To ogromna zaleta zwłaszcza gdy jak my ktoś ma małego
ulewaka, a przy ząbkowaniu ślina leci w takich ilościach, że przebranie
co godzina to za mało. Materiał wykonany ze 100% dzianiny bawełnianej jest naprawdę bardzo miękki w dotyki i bardzo przyjemny dla dziecka. Posiada 2 stopniową regulację
zapięcia przy szyi. Można szybko przedłużyć zapinając na drugi nap.
Dzięki czemu posłuży nam przez cały okres użytkowania. My mieliśmy
porównanie na 5 miesięcznej Marysi, która nosi krówkę oraz na naszym prawie 2 latku, który ma owieczkę.

Układa się idealne, dopasowuje do ubrania, nie przeszkadza w swobodnym
ruchu nawet wiercipięcie. Spokojnie starczy do 3 lat. A co za tym
inwestycja w taki śliniak się opłaca. Co do gryzaków są doczepiane do śliniaka za pomocą nap. Wykonane z drewna klonowego,
które uznawane jest za bardzo twarde, a co za tym idzie przetrzyma
najgorszy okres ząbkowania. Wielkość dopasowana do małych rączek. Nasz
synek go uwielbia szczególnie za te przecudne zwierzątka. Dla starszaka
polecamy odpięcie gryzaka i korzystanie tylko ze śliniaka choć naszemu
on odpowiada.
Idealne rozwiązanie jako prezent w pierwsze odwiedziny nowo narodzonego dziecka, na chrzciny. Zakup raz inwestycja na lata.

Zapraszamy do sklepu- DELEKO
oraz na FB

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz