Jak u nas wygląda nauka liter pisanych?
A więc korzystamy z tabliczek z żłobionymi literami pisanymi.
Do tego mamy przygotowane pudełko z kasza manną.
A potem lecimy z ćwiczeniami ze ćwiczeniami z Maksia zestawu do klasy 1.
A tak konkretnie siadamy 3 razy w tygodniu z literami.
Dokładnie z częścią polonistyczno- społeczną, którą musimy opanować do egzaminu.
Zaznaczam w ćwiczeniach i podręcznikach strony, gdzie są do danej litery, spisuje na kartkę i potem wiec co gdzie szukać.
No to jak już się rozsiądziemy z wszystkimi pomocami to zaczynamy.
Najpierw palcem piszemy małą i dużą literę na tabliczkach żłobionych.
Potem przechodzimy do pisania po tabliczkach specjalnym drewnianym patyczkiem.
Jak już palec i patyczek płynnie się poruszają po tabliczkach to próbujemy pisać na kaszy mannej.
Jak opanujemy te czynności i już wychodzi literka go dopiero robimy ćwiczenia i podręczniki.
Na koniec powtórka w specjalnym zeszycie 3 linijki dużych liter i 3 linijki małe dla utrwalenia.
Nie wymagam, że ma być idealnie, kształtnie.
Maksik dopiero zaczyna wiem, że jeżeli się go na początku zniechęci to będzie mu trudniej.
Jeden dzień jedna litera.
Nie robię kilku dni pod rząd z pisaniem liter, ponieważ po 2 dniach jest bunt i opór na jakąkolwiek naukę.
Wiec jeden dzień ćwiczymy część matematyczno- przyrodniczą, kolejny polonistyczno- społeczną i tak 5 dni w tygodniu.
A teraz przejdę do tabliczek z literami pisanymi, gdyż dostałam sporo pytań właśnie o nie.
Mamy jedną dużą gdzie z jednej strony są duże litery pisane, a z drugiej małe litery.
Dokładnie taką
DWUSTRONNA TABLICZKA - ALFABET Z WYŻŁOBIONYMI LITERAMI.
Druga wersja to są małe tabliczki z każdą literką osobno.
Fajne bo dziecko może skupić się na jednej literce i nie rozpraszają je inne, które są obok tak jak w tej wyżej.
Wyglądają tak
DREWNIANY ALFABET MONTESSORI - POLSKI - MAŁE TABLICZKI.
Jakość i żłobienie na wysokim poziomie.
Delikatne i nie mają zadziorów.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz