Tysiące karteczek ponaklejanych, gdzie się da.
Setki spraw do załatwienia.
Dziesiątki zapomnianych.
Mamy dla ciebie rozwiązanie...
Oto proste rozwiązanie, które sprawdzi się:
- zawsze,
- wszędzie i każdemu.
Wygląd:
- Gruba i sztywna okładka plus metalowa spirala (idealne rozwiązanie, gdy chcemy coś szybko zanotować na kolanie),
- Format A5
(niby duży, pomyślisz, że kalendarze są mniejsze, ale tu możesz
szczegółowo zaplanować każdy dzień, żeby nie przegapić swojej życiowej
okazji),
- Każdy dzień ma swoją stronę (wielki plus, zwłaszcza gdy mamy dużo spraw do załatwienia),
- Przejrzysty układ stron,
Wnętrze
Otwieramy planer, w okładce znajdujemy kieszonkę na karteczki, które przecież tak uwielbiamy.
Na pierwszej stronie, zostawione są linijki, gdzie możemy wpisać, do kogo należy planer.
Kolejne
6 stron to kalendarz na rok 2017, 2018 i 2019, rozłożony po 6 miesięcy
na jednej stronie. Z zaznaczonymi w kółeczko dniami wolnymi. Na dole
znajdziemy miejsce na uwagi/notatki.
Na kolejnych 2 stronach znajdziemy listę, ponumerowanych od 1 do 100 rzeczy, które chcę zrobić w danym roku.
No
i przechodzimy do części właściwej czyli planera dziennego. W górnej
części zostawienie miejsce na wpisanie daty i zaznaczenie dnia
tygodnia. Kolejno 9 ramek, w których wpisujemy
Telefony i maile do załatwienia (ważne np. przy prowadzeniu bloga);
Priorytety na dziś (nie codziennie, ale czasem mam taki priorytet);
Harmonogram według godzin od 5 do 24 (już nie będzie wymówek, że zapomniałam, na którą godzinę byłam umówiona);
Lista spraw do załatwienia (kto by spamiętał te wszystkie, rzeczy do załatwienia w domu i na mieście);
Lista zakupów (doceni to każda zabiegana mama i nie tylko);
Coś dla zdrowia (codziennie powinniśmy zrobić coś dla zdrowia) ;
Kawa/ napój (możemy zaznaczyć ile wypiliśmy w ciągu dnia);
Uwagi/notatki (szczególnie uwagi dotyczące wkurzającego męża :-);
Posiłek (tu mamy tylko 3 linijki, mi brakuje jeszcze 2, żebym mogła rozpisać jadłospis na cały dzień).
I na ponad 100 dni.
Ostatnia strona na zapisanie adresów, telefonów, maili.
Podsumowanie
Super, ekstra, przydatna rzecz. Powinna mieć ją w torebce, w domu, w samochodzie i sypialni każda mama. Źle powiedziałam KAŻDA KOBIETA.
Jest wygodny, nie ma problemu, żeby notować na kolanie. Nie trzeba się
martwić, o coś sztywnego do podłożenia, żeby dało się pisać. Można
szybko, bez problemu wyrwać kartkę, gdy chcemy zapomnieć o tym dniu.
Dzięki Łukasz
za możliwość współpracy. Z twoim planerem już nie zapomnę o urodzinach
męża; o liście zakupów; o ulubionych odcinkach Duży dom, małe możliwości
oraz Luksusowe mini domy; na kiedy przygotować mam artykuł na stronę i
wiele innych spraw, które umykają w codziennych obowiązkach. To prawda
co napisałeś PLANOWANIE PODSTAWĄ SUKCESU. Ja jeszcze dopisze, nie tylko
tego zawodowego, ale tego życiowego też.
Łukasz
chłopak z pasją na jego stronie możecie zamówić sobie broszury,
foldery, ulotki, plakaty, wizytówki, teczki, notesy, banery, rollupy,
reklama prasowa, kalendarze, książki, gazety.
Więc
jeśli nie masz pomysłu na baner, plakat na swoją stronę pisz, śmiało.
Łukasz przygotuje dla ciebie profesjonalne, ciekawe propozycję.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz