
Dzięki uprzejmości firmy Eurochemia mieliśmy
możliwość sprawdzenia czy te plotki które krążą po internecie to
prawda. Mianowicie chodzi o to, że ciągle słyszymy, czytamy i widzimy,
że niemiecka chemia jest dużo lepszej jakości od tej co możemy kupić u
nas. Do testu otrzymaliśmy wielką bo, aż 7,5 kg uniwersalny proszek do
prania. Najbardziej zależało nam aby sprawdzić go czy poradzi sobie przy
najgorszych
według Nas zabrudzeniach czyli ubrankach naszego najmłodszego członka rodziny.
Mamy
mieszane uczucia co do tego akurat proszku. Gdyż nie doprał plamy po
jagodach na pajacyku synka, ale dosyć dobrze dopiera skarpetki zwłaszcza
te białe. Z czym mieliśmy spory problem z dotychczasowymi proszkami. Na
pewno sprawdzi się przy odświeżeniu ubrań, bądź drobnych zabrudzeniach.
Jednak przy trudniejszych plamach sobie nie poradził. Trzeba było
najpierw sprać plamę odplamiaczem i dopiero je wyprać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz