Od
miesiąca Maksiu korzysta z nocnika niestety tylko w domu. Jak założy
się mu pampersa na noc czy na spacer nie ma potrzeby komunikowania, że
chce mu się siusiu. Pogoda nie dopisuje, żeby odważyć się i
spróbować wyjść z domu bez pampersa. Ale mamy nadzieje, że w końcu to nastąpi. Pomogą nam w tym nocniki jednorazowe,
które są idealną alternatywą dla sikania i dwójeczki na dworze pod
krzaczkiem. O ile u chłopca z sikaniem nie ma problemu na szczęście, o
tyle u dziewczynek już jakiś z tym problem jest. Dlatego dobrze wiedzieć
o takim małym gadżecie, a jak może pomóc w codziennych spacerach.
Daczego warto go mieć ze sobą:
- Jest niewielki, zmieści się do każdej torebki.
- Jest dyskretny, z pozoru nie wiadomo co w nim jest.
- Jest wytrzymały, bo aż do 30 kg.
- Jest pojemny, nie musimy martwić się czy pomieści całe siusiu.
- Jest bezpiecznym, bo wytworzony z materiałów przyjaznych środowisku naturalnemu.
Cóż więcej trzeba wystarczy zajrzeć na stronę i znaleźć najbliższe miejsce, w którym można zakupić nocniczek jednorazowy.
Cena zaczyna się od około 6 zł za sztukę.
Podsyłamy link do filmu instruktarzowego TU

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz