Pod
lupę wzięliśmy Jonizator Powietrza iVentus 210 Plasma + UV.
Zakupiliśmy go jakiś rok temu za ponad 200 zł. Mieszkamy blisko nasypu
kolejowego, kiedyś jeździły tu pociągi, teraz niestety samochody,
ciągniki i motory. Latem nie możemy wystawić prania na balkon -wszystko
nadaje się do ponownego prania, gdyż jest tak zakurzone, nie wspominając
o otworzeniu okna z tej strony mieszkania. Ta właśnie sytuacja skłoniła
Nas do wyboru tego urządzenia chcąc oczyścić dom z kurzu, pyłków i
innych zanieczyszczeń. Jak
zapowiada producent zakres działania jonizatora ogranicza się do 30
metrów kwadratowych, nie wiem czemu ale jak dla mnie to mocno
przesadzona wartość, ale o tym później.
OPIS PRODUKTU*:
"iVENTUS®
jest innowacyjnym jonowym oczyszczaczem powietrza różniącym się od
standardowych modeli. Nie posiada wentylatora, lecz urządzenie może
wytwarzać świeżą bryzę. Jest to właśnie fenomen PLAZMY tworzącej
zjonizowana bryzę. Ze względu na wbudowany panel zbierający
zanieczyszczenia nie ma konieczności instalowania żadnych filtrów.
Cząstki zanieczyszczeń w powietrzu są przyciągane i zatrzymywane
wewnątrz wbudowanego panelu. Umiarkowana ilość ozonu eliminuje wiele
powszechnie spotykanych przykrych domowych zapachów oraz dym
papierosowy. Liczne jony ujemne wytwarzane przez urządzenie odświeżą
powietrze wewnątrz pomieszczeń oraz przyciągną magnetycznie inne cząstki
powodując, że staną się zbyt ciężkie, aby być przenoszone przez
powietrze."
ZASTOSOWANIE:
"Używaj
w pokojach gościnnych, sypialniach, restauracjach, czytelniach,
pomieszczeniach z komputerami, telewizorami oraz innych pomieszczeniach w
celu usunięciu kurzu, roztoczy, bakterii, pyłków kwiatowych, dymu
papierosowego, nieprzyjemnych zapachów itp."
CZYSZCZENIE:
"Unikanie
zaprojektowany wsad zawiera panele zbierające kurz oraz generator jonów
ujemnych. Wsad można łatwo wyciągać i wyczyścić. Wbudowane wytrzymałe i
nierdzewne panele mogą zostać ponownie użyte po oczyszczeniu.
Wbudowany generator jonów ujemnych może zostać wyczyszczony w celu
zapewnienia najwyższej efektywności jego działania. Częstotliwość
czyszczenia to 7-14dni."
NASZE PRZEMYŚLENIA:
Po
roku użytkowania możemy powiedzieć coś więcej o tym jonizatorze. Przed
zakupem pewnie jak każdy zadaliśmy sobie pytanie Czy warto wydać tyle
pieniędzy na taki gadżet? Dziś możemy powiedzieć, że warto. Sama na
początku nie zwracałam uwagi na ten fakt dopiero po wizycie jednego z
gości zauważyliśmy, że faktycznie wchodząc do pomieszczenia gdzie
podłączony jest ten jonizator czuć świeże powietrze. Wtedy zaczęliśmy
zwracać na to uwagę i doszliśmy do wniosku, że to nie jest jednak gadżet
tylko przydatne urządzenie. Co do zakresu działa zgodnie
stwierdziliśmy, iż jest mocno zawyżona. Urządzenie znajduje się w
salonie o powierzchni około 24 metrów kwadratowych przy wejściu do
pomieszczenia. Jednak tylko w odległości około 2 metrów wokół niego czuć
inne powietrze. Ja mówię na to zimne powietrze. Po podłączeniu do
gniazdka po chwili zapala się fioletowe światło - mamy ustawiony
następujący tryb pracy „FAN-UV” – powietrze oczyszcza się razem z
promieniowaniem UV. Fajnie się prezentuje na ścianie, kolory uniwersalne
czarne i szare będą pasować do każdego wnętrza. Gdy w pomieszczeniu u
nas niestety tylko w nocy jest kompletna cisza słychać jakby chodził
bardzo cichy wentylatorek. Gdy jestem mocno zmęczona i potrzebuję
kompletnej ciszy to mi trochę przeszkadza. Co do czyszczenia samego
urządzenia to posiada on bardzo łatwy mechanizm dosłownie minuta i jest
przygotowane i wyczyszczone. Natomiast co do oczyszczania powierza z
kurzu, pyłków to przyznam szczerzę, że przy samym jonizatorze go nie ma
wcale ale to dosłownie do pół metra odległości. Więc nie jesteśmy do
końca przekonani, czy oczyszcza całe pomieszczenie z innych
zanieczyszczeń, choć jest mniejsze niż zakres działania przedstawiony
przez producenta.
JEST NA PEWNO PRZYDATNYM URZĄDZENIEM ALE DALEKO MU DO NASZEGO IDEAŁU!!!












*ŹRÓDŁO

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz