To
było takie przyjemne nie wiedziałam, że tyle frajdy może dać koszenie
chaszczy na ścieżkę maczetą. Wysiłek ogromny w sam raz na frustrujący
dzień. Fitness przy tym wymięka. Dziś postanowiliśmy, że
na
razie ogrodzimy tylko działkę siatką leśną. Będzie niezła jazda, bo
chcemy to zrobić sami we dwoje. Ciekawe ile postoi. Garaż na razie sobie
odpuszczamy. Planujemy nocować w lipcu na działce w namiocie i robić
ogrodzenie. Prawdziwy surwiwal nas czeka.
A teraz co się dziś działo na działce
Synek 10 minut stał i bał się wziąć traktor do ręki przez te ślimaki
Nasz jedyny środek transportu syna poza nogami do czasu naprawy koła w wózku
A
to ścieżka około 20 metrów wycięte. Niestety mnóstwo drzewek to dzikie
śliwki mirabelki rozrastają się w zastraszającym tempie. 
Dla takich widoków chce się to wszystko robić.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz