W końcu i do nas dotarł utęskniony przez
dzieci śnieg.
Zasypało nas i nie pojechaliśmy dziś na czwartkowe spotkania w szkole więc mieliśmy dużo czasu nacieszyć się śniegiem.
Były sanki, zaliczyliśmy kilka większych górek.
Jednak po powrocie do domu Magdzie było mało.
Więc pozbierałyśmy z balkonu śnieg do naszej kreatywnej tacy ukształtowaliśmy z niego góry i farbami go zabarwiłyśmy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz