
Zakochaliśmy
się w nich od pierwszego wejrzenia. Gwarantują świetną zabawę zarówno
dziecku jak i jego rodzicom. A to wszystko dzięki laminowanym kartkom
oraz pisakowi suchościeralnemu od Wydawnictwa Niko.
Przeznaczone dla przedszkolaków, ale nasz półtorej roczny chłopczyk
super sobie z nimi radził. Wiadomo, że jeszcze nie po śladzie, ale
pisanie po książce i wycieranie tego to wielka magia w jego oczach. Jak
pomazałam mu książkę, żeby pokazać mu jak to działa to spojrzał się na
mnie jak by chciał powiedzieć. Mamo co ty zrobiłaś! Przecież nie można
pisać po tych kartkach. Stanowią idealne ćwiczenie motoryki małej a do
tego sprawią wielką frajdę każdemu dziecku. Różna tematyka zachęci
zarówno chłopca jak i dziewczynkę.
To niewiele za możliwość wielokrotnego wykorzystania książeczki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz