Rozmowa Maksika z tatą:
Tata: Kiedy będziesz w domu?
Maksik stały tekst: o 11 za godzinę.
Więc wpadłam na pomysł, żeby kupić zegarek dla syna.
Co prawda jeszcze nie zna cyferek. A tym bardziej godzin.
Ale myślę, że mając teraz zegarek, łatwiej będzie mu w przyszłości podczas nauki czasu.
Na razie chodzi i pyta się, która godziny. Albo wymyśla sam.
Nagle zrobił się taki dorosły. Przecież ma zegarek tak jak jego tata.
Zapisujemy na karce godzinę i wieszamy na lodówce, żeby nie przegapić jakiegoś ważnego wydarzenia (zazwyczaj zajęcia plastyczne).
Dzięki temu wzrokowo uczy się cyfr i dodatkowo, że łącząc kilka liczb ze sobą powstanie nam konkretna godzina.
Gdy zbliża się czas wyjścia sprawdzamy czy cyfry na zegarku i na naszej karteczce są takie same.
To są dopiero początki naszej przygody z nauką cyfr.
Dlatego cieszę się, że tak wcześnie zaczynamy.
ps. Miałam dylemat, który zegarek wybrać. Czy z wyświetlaczem, czy tarczowy. Więc mamy dwa. :-)
A oto nasze cudeńka:
MINIONKI
Znaleźć można w DODOZABAWKI
W sklepie znajdziecie: ZABAWKI, ODZIEŻ, TEKSTYLIA, OBUWIE, AKCESORIA, MEBLE. Z resztą zajrzyjcie sami.
Gorąco polecamy.Zapraszamy na Fb, gdzie czeka na was zawsze ciekawa porcja nowych propozycji.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz