
Niedzielny spacerek. Nie byli byśmy sobą gdybyśmy nie zaliczyli wizyty nad naszym pięknym jeziorkiem. Przy okazji mieliśmy sposobność wypróbować wózek Camarelo Sirion w piaszczystym terenie.
No
i nasze wnioski są takie lepiej prowadzi się przy suchym piasku
oczywiście na plaży nie ubitym, niż na mokrym. Jest trochę ciężej, ale i
tak świetnie sobie poradził. Na piaszczystej drodze można spokojnie
prowadzić jedną ręką a drugą trzymać męża, żeby za daleko się nie
oddalił :-) Idealnie wpasował się kolorystycznie w otoczenie. Oczywiście
wózek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz