grudnia 11, 2019

Sobotnie porządki z Meglio

Sobotnie porządki po całym tygodniu nie sprzątania, albo inaczej udawania, że się sprząta czas zacząć. Bo wiece jak to jest a to dziecko zaraz wszystko rozwali, a to mąż wróci z działki i będzie bałagan, a to piękna pogoda to

szkoda było czas marnować na sprzątanie. I tak zawsze się jakieś wymówki znajdą. Aż nagle wracasz do domu i nie możesz otworzyć drzwi bo wielki traktor je zablokował. Kuchni to już lepiej nie otwierać lepiej głodnym siedzieć. Mieszkanie wygląda jak labirynt przeszkód. No bo jak to można odmówić 2 latkowi gdy prosi żeby mama pobawiła się z nim klockami, a to aż 300 elementów no i oczywiście jak budujemy garaż to trzeba wszystkie samochody powyciągać, a że są wrzucone z resztą zabawek to dostanie się do nich bez rozwalania pozostałych rzeczy graniczy z cudem. No i tym sposobem nie można się ruszyć po 2 pokojach nie stając na jakąś zabawkę. No i w końcu łazienka. Chcesz siusiu ale to nie takie proste bo leży sterta prania bo już się w koszu nie mieści. Spokojnie wystarczy jeden porządny skok i już można skorzystać z toalety. To może by ją w końcu umyć jak już się tam dostałam. "Jak to się mówi upiec 2 pieczenie na jednym ogniu". No to zaczynam na szczęście dostałam do testowania środek do toalety bo okazało się że w szafce już się skończył. No to próbujemy czy pójdzie brud sprzed kilku dni, a że syn korzysta w domu z nocnika i kilka razy dziennie trzeba wylewać jego zawartość do kibelka to trochę pracy miałam. No i się udało doszorowane za pomocą szczotki i nowego płynu Meglio. Teraz będzie lśnić przez najbliższą godzinę zanim syn nie zechce zrobić siusiu albo dwójeczki i zanim mąż nie wróci do domu. A raczej zanim ktoś nie zechce z niego skorzystać. A no to za jednym razem skorzystał zlew, wanna, lustro i zrobiłam pranie. Aż dumna jestem z siebie.

Ps. Co do płynu przetestowany. Polecam. Poradzi sobie nawet z trudniejszym brudem i osadem.
Cena około 6 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © MY SIĘ W DOMU NIE NUDZIMY , Blogger