grudnia 12, 2019

Pierwszy trymestr - ciąża druga


Wstajesz rano, o ile nie jadłaś w nocy, to na "wczoraj" musisz przygotować sobie coś do jedzenia.
Poranne mdłości bzdura. Mdłości trwają całą dobę.
Ledwo otworzysz oczy, a już chce ci się z powrotem spać

Wymioty, które trwały z przerwami w godzinach wieczornych od 18 do 23.
Nie wiedziałam, że można robić tyle razy na dobę siusiu.
Płakać gdy inni się śmieją i śmiać, gdy inni płaczą.
To tylko nieliczne zmagania kobiety ciężarnej.
A mówi się, że ciąża to nie choroba.
Tylko jak wystać w kolejce minimum 7 osób, gdy przed tobą stoi ładnie ujmując Pan, który dawno się nie mył.
Mam tak wyczulony węch, że czuję kiedy przechodzień mijający mnie puścił bąka.
Bolące biodro, które mnie w jakiś sposób ogranicza.
Na co dzień jestem aktywną osobą, bo lubię i trochę bo muszę.
Nie mając samochodu robię na nogach codziennie około 5 km.
Dzięki ci Panie za wózek, chodź syn już się buntuje.

Ale z drugiej strony, jak to mój mąż by powiedział: 
Chciałaś to masz!

Przez te 3 lata zapomniałam jak to jest być w ciąży.
Zazdraszczam tym, które nie mają prawie żadnych objawów.
Ja chyba nadrabiam za nie.

Moje zachcianki: 
- ogórki kiszone mogłam jeść kilogramami,
- chleb z samym masłem, a raczej górą masła.

Moje sposoby na ciążowe dolegliwości:
- mdłości: jeść co 2 godziny małe porcje,  herbata zielona z imbirem, przygotowany posiłek na rano,
- wymioty: iść spać o 18, nie otwierać lodówki!
- siusiu: żeby w nocy nie wstawać za często nie piję nic od 17

A wy jak przetrwałyście pierwszy trymestr?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © MY SIĘ W DOMU NIE NUDZIMY , Blogger