Ale, że Magda zaczęła etap: A co to tak się rusza? Czyli łapie w rączki co się da.
To czasem buntuje się przed zapięciem jej w otulaczu.
Za to szybko się uspokaja i zasypia, gdy jest mocno pobudzona.
Z Maksiem nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest.
Teraz powiedziałam sobie, że muszę to cudo wypróbować.
No i się udało, i nie żałuje.
Jedynie żałuję, że tak późno zaczęłam otulać Magdę.
Co do samego otulacza to mam takie cudeńko.
Piękny wzór i intensywne kolory.
Oczywiście bawełniany materiał.
Bałam się, że będzie sztywny.
Ale jest miękki i elastyczny
Wybrałam większy rozmiar 6-9 kg.
Podsumowując.
Polecam wszystkim rodzicom.
Pozwala dziecku poczuć się jak w brzuszku u mamy.
Moja córcia jest w nim spokojniejsza.
Otulacz zakupić można w kokonik
Na
stronie znajdziecie również, kokony niemowlęcy 3 w 1, czapeczki,
opaski, karty do zdjęć, kokon i poduszki do karmienia oraz poduszki
ciążowe
Gorąco polecamy.Zapraszamy na Fb, gdzie czeka na was zawsze ciekawa porcja nowych propozycji.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz