Tata ma latarkę.
To i Maksiu chciałby mieć swoją.
Czary mary i trochę główkowania Taty i syna i mamy...
...latarkę dynamo
A tak naprawdę to był intensywny wieczór, żeby złożyć samemu taką latarkę.
Niby takie proste się wydawało.
Ale pogłówkować trochę trzeba było.
Ten blask w oczach mego dziecka.
Te skupienie, koncentracja i ciągłe pytanie "A to gdzie będzie?".
W sklepie znajdziecie również: miękkie klocki, zabawki dla maluszków, całe mnóstwo eksperymentów; zabawki, ale to jakie niezwykłe
Gorąco polecamy.
Zapraszamy na Fb, gdzie czeka na was zawsze ciekawa porcja nowych propozycji.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz