Jako
mama staram się żeby syn chodził chociażby w skarpetkach po domu, ale
wiadomo jak w życiu bywa . Syn kocha biegać na boso i ciągle wszystko
zdejmuje z tej mojej kochanej stópki. Stwierdziłam, że mu za gorąco i
dlatego ciągle wszystko zdejmuje z tych psotnych stópek.
Więc
dałam się na spokój z zakładaniem po 100 razy dziennie skarpet i syn
szczęśliwy, że czuje grunt pod nogami. To i mama szczęśliwa, że nie musi
ciągle szukać zgubionych skarpet.
Od
czasu do czasu lubił podkradać tacie kapcie postanowiliśmy zaryzykować.
Wybraliśmy sobie kapcie i zamówiliśmy. Maksik nie mógł się doczekać
kiedy przyjdzie paczka. Jak już doszła wyobraźcie sobie jaka była radość
i syn zaczął chodzić w kapciach. Myślałam, że potrwa ta chwila dłużej
ale niestety owszem zakłada sam kapcie ale tylko jako forma zabawy.
Jako, że mama pożyczyła kapcie od taty więc syn pożyczył kapcie od mamy.
Bo przecież fajniej chodzić w kapciach o 10 rozmiarów za dużych niż
tych w swoim rozmiarze.
Może zainteresują Cię kapcie dla dziecka
A może znajdziesz też jakieś dla siebie
Więcej modeli znajdziecie na stronie producenta

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz