
Dalszy ciąg współpracy z firmą Eveline. Tym
razem czas na tusz do rzęs Grand Couture Mascara. Jak wiecie na co
dzień nie maluje się w ogóle, więc jestem z siebie dumna, że wyszło mi
coś. A co sami oceńcie. Niektórych to dziwi, że jak na miasto wyjść
nawet bez drobnego makijażu. Powiem, że mi z tym dobrze:-)
Opinia Mamy:
Tusz
nakłada się dosyć dobrze. Grzebyk lekko rozczesuje rzęsy od nasady, ale
też trochę je skleja na końcach. Szczególnie jak ktoś nie ma wprawy w
nakładaniu go Widać od razu po nałożeniu różnice w grubości rzęs oraz
ich długości. Znacznie się wydłużyły. Nie rozmazuje się i łatwo zmywa.
Długo pozostaje na swoim miejscu nie osypuje się. Potrafi cały dzień
utrzymać się na rzęsach praktycznie bez jakiegokolwiek uszczerbku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz