Maksiu
ma bzika na punkcie krecika. Jeden odcinek mógłby oglądać po 10 razy.
Nadal go zachwyca jego postać. Dlatego ruszyliśmy do biblioteki, aby
sprawdzić czy
tak samo zachwyci go wersja papierowa. No i strzał w dziesiątkę z tymi
książkami. Jeszcze bardziej zachwyciły syna. Mam pewne zastrzeżenia co
do kilku obrazków ale o tym później
Krecik i mama zajączków
- Książeczka dużego formatu A4. Kartki cienkie więc raczej do oglądania z rodzicami. Kolorowa, obrazki dokładnie ilustrują tekst przedstawiony w tej części książki. Może czasem zbyt dokładnie. Polecam dzieciom, które czekają na rodzeństwo fajnie jest tu wszystko przedstawione. Krecik jest tutaj doradcą, lekarzem i przyjacielem króliczka. Pomaga pocieszyć smutnego zajączka radząc jak ma przeprosić Panią zajęczyce, zorganizować wesele i ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz