U nas Maksiu nie tak źle znosił ząbkowanie.
Za to Magda ma katar przy wyrzynaniu każdego zęba.
Do tej pory używaliśmy katarka i nadal używamy.
Jednak potrzebowałam czegoś podręcznego, gdyż wyciąganie odkurzacza kilka razy w nocy budziło pozostałych członków rodziny.
Więc szukałam długo i w końcu zdecydowałam się na Aspirator do nosa HAXE (UWAGA: Teraz w niższej cenie).
Jest naprawdę niewielki i można go schować do torebki.
Może go używać dziecko i dorosły.
Łatwo się czyści i ma wymienne końcówki.
No i hit nad hitami.
Magda na tyle zakochała się w tym urządzeniu, że non stop chodzi z nim i słucha muzyczki.
Lepszy niż "szumiśki" za sporą sumkę i do tego wielozadaniowy:-)
Nawet kilka razy zdarzyło się, że Magda chodząc z aspiratorem do nosa po mieszkaniu usnęła z nim w ręku.
Więc po co przepłacać.
U nas się sprawdził.
Na szczęście nie musimy często używać, ale zaczyna się pora jesienno- zimowa.
Więc warto zastanowić się nad zakupem.
Jak byście szukali to teraz Aspirator do nosa za jedyne 79,90 zł możecie dostać w sklepie medycznym
Nam nie raz uratował życie.
Doceni to każdy rodzic.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz